Moja sunia Szelma przeżyła ją właśnie trzeci raz w życiu. Kochani - jak znajdziecie r na swoim psiaku kleszcza a po paru dniach straci apetyt nie czekajcie z wizytą u weta bo czasu na ratunek jest nie wiele. Objawy dodatkowe to blade błony śluzowe i gorączka. Szelma pierwszą babeszję zł spala jak miała 4 miesiące - mój wet szybko zareagował odpowiednim lekiem i dzięki temu przeżyła . Od tamtej pory złapała jeszcze dwa razy tę paskudę i udało się ją uratować dziś dostała drugą porcję leków i jest lepiej.
Piękne wzory odkryłam w burdzie E903, zdobyłam z nie małym trudem schematy i jak tylko skończą owalną serweta na świąteczny stół to wystartuję z zazdrostką i serweta w komplecie. Szkoda, że żeby sprzedać taki komplet trzeba robić go na konkretne zamówienie ze względu na szerokość zasłonki.
Dla relaksu po obrusie zrobiłem małą serwetkę (35 cm) do koszyczka ze święconką. Przyznm jednak, że nie lubię robić takich maleństw- wolę te większe. Szkoda tylko, że tak trudno znaleźć nabywców na to rękodzieło...